Ładowanie Wydarzenia

Świdnicki Ośrodek Kultury zaprasza na wernisaż wystawy Mariana Bochynka Jaskinie krasowe Sudetów Zachodnich.

13.03.2026, godz. 17.00
klub Bolko
wstęp wolny

Jaskinie krasowe występują przede wszystkim w Górach Kaczawskich. Incydentalny charakter mają wystąpienia w Karkonoszach i na Pogórzu Izerskim. Przedmiotem mojej wystawy są jaskinie krasowe występujące w przeobrażonych skałach węglanowych wieku kambryjskiego Gór Kaczawskich. Zjawiska krasowe w Sudetach należą do rzadkości ze względu na niewielki obszar występowania skał podatnych na rozpuszczanie. Z tego powodu kras sudecki nazywany  jest „wyspowym”. W Górach Kaczawskich jaskinie występują na obszarze około 10 kilometrów kwadratowych, pomiędzy doliną Nysy Szalonej na wschodzie a doliną Bobru na zachodzie. W postaci niewielkich soczewek występują tu wapienie krystaliczne i zawierające wapień łupki. Wapienie występujące w Górach Kaczawskich powstały w początkach ery paleozoicznej, w kambrze, przed około 500 milionami lat, jako osady składające się ze szczątków ówczesnych organizmów morskich. Później, w wyniku różnych procesów geologicznych, wapienie te dostały się w płytko położone partie skorupy ziemskiej, gdzie pod wpływem dużego ciśnienia i temperatury uległy przeobrażeniu w dzisiejsze wapienie krystaliczne, znane jako „wojcieszowskie”. Te zmiany w strukturze wewnętrznej skały spowodowały zniszczenie zawartych w nich skamieniałości, co przez wiele lat utrudniało ustalenie jej dokładnego wieku. Kiedy przeobrażone (zmetamorfizowane) wapienie wojcieszowskie wskutek ruchów górotwórczych znalazły się znów na powierzchni, zaczęły na nie oddziaływać wody powierzchniowe (deszczowe, rzeczne). Pod ich wpływem wzdłuż szczelin i pęknięć skała ulegała rozpuszczaniu, szczeliny powiększały się, zamieniając się z czasem w jaski nie. Najbardziej poznanym pod względem występujących tam jaskiń jest wzgórze Połom o wysokości 667 m n.p.m., w którym od  trzech wieków prowadzona jest powierzchniowa działalność górnicza. Jaskinie góry Połom występują w kilku poziomach połączonych pionowymi „kominami”, „studniami” czy „avenami”. Według profesora Mariana Puliny poziomo rozwinięte systemy jaskiń powstawały w okresie spokoju tektonicznego, natomiast partie pionowe, występujące na wysokości od 450 do 580 m n.p.m. dokumentują proces wypiętrzania Sudetów. Za najstarsze uważane są jaskinie położone najwyżej, ponad 580 m n.p.m. Datowane są one na paleocen (ponad 50 mln lat temu). Wówczas Połom był o ponad 200 m niższy w stosunku do otoczenia niż obecnie. Duża zmienność klimatu w trzeciorzędzie i czwartorzędzie, od gorącego tropikalnego po epokę lodową, spowodowała zróżnicowanie form krasowych występujących w jaskiniach. W jaskiniach Połomu mieszkały różne zwierzęta: od ssaków mioceńskich, takich jak lew jaskiniowy, hiena jaskiniowa po ssaki plejstoceńskie, których przedstawicielem był niedźwiedź jaskiniowy oraz współczesne niedźwiedzie brunatne i lisy. Mieszkali tu także ludzie. Miało to miejsce w ciepłych okresach międzylodowcowych oraz po zakończeniu epoki lodowej. Znaleziono tu narzędzia kamienne neandertalczyków, ślady obróbki na zębach i kościach zwierząt oraz zwęglone drewno limbowe w ognisku sprzed 100 tys. lat. U schyłku ostatniego zlodowacenia otwory większości jaskiń zostały zasypane blokami skalnymi. Powstałe wtedy karkonoskie pokrywy blokowe i gołoborza istnieją do czasów współczesnych, natomiast w niższych o blisko 1000 m Górach Kaczawskich gołoborza pokryte zostały grubą warstwą gleby i skrzętnie maskują otwory naturalnych jaskiń. Przez tysiące lat tego podziemnego świata nie widziało oko ludzkie. Paradoksem jest fakt, że jaskinie Połomu odkryte zostały dzięki eksploatacji wapieni w tutejszym kamieniołomie. Niestety, ten sam kamieniołom jest przyczyną ich bezpowrotnego niszczenia. W czasie kilkusetletniej pracy kamieniołomów odkryto tu i zniszczono wiele jaskiń. Obecnie jest ich ponad 20. Z obiektów nieistniejących o dużej wartości przyrodniczej warto wspomnieć Jaskinię Południową, w której Lothar Zotz, pracownik naukowy Uniwersytetu z Wrocławia, znalazł w latach 30. XX w. liczne kości zwierząt plejstoceńskich i holoceńskich oraz ślady pobytu człowieka neandertalskiego. Jaskinia Jasna odkryta w 1978 r. przestała istnieć w 1994 r. Była głęboka na 104 m, ozdobiona kaskadami i pagodami naciekowymi, typowymi dla ciepłych stref klimatycznych. Jaskinia Gwiaździsta o długości 565 m i głębokości 64 m zniszczona została w wyniku postępu wydobycia wapienia w 1994 r. Podobny los spotkał długie na ponad 100 m: Jaskinię nad Skrajnią, Jaskinię Środkową, Jaskinię Wałbrzyską i Jaskinię Porcelanową. Po roku 1945 w Połomie przestało istnieć ponad 1600 m udokumentowanych korytarzy jaskiniowych. Nie wiadomo ile metrów korytarzy nieudokumentowanych zniszczono w całej historii kamieniołomu. Wśród jaskiń istniejących jeszcze obecnie najokazalszą tworzy system Nowa – Pajęcza o długości 526 metrów, drugą jest Szczelina Wojcieszowska o długości prawie 500 m i deniwelacji 113 m. Jest ona trudno dostępna, ma dobrze zachowaną szatę naciekową. Nadal dużą atrakcją jest Jaskinia Północna Duża, znana już od 90 lat, będąca miejscem interesujących odkryć archeologicznych i paleontologicznych. Jej szata naciekowa zdewastowana została przez „kolekcjonerów” i handlarzy minerałami. Pozostały jedynie nacieki dużych rozmiarów lub polewy kalcytowe, których nie sposób wynieść z jaskini. Nieznany jest los Jaskini za Sztolnią, której otwór rzekomo zasłonięto głazami w latach 70. XX w. Podobnie w sąsiednim masywie Miłka (596 m n.p.m.) inwentaryzowano jaskinie, które zostały zniszczone w wyniku pracy kamieniołomu. Pozostały szczątkowe jaskinie i przykłady powierzchniowych zjawisk krasowych na trzech najwyższych kulminacjach tej góry. Na szczęście powołany tu rezerwat skutecznie chroni cenne lasy bukowe i ukryte pod powierzchnią jaskinie, z którymi przyszłe pokolenia być może postąpią łaskawiej niż nasi poprzednicy i my z jaskiniami góry Połom. Materiały do niniejszej wystawy powstawały podczas 40 lat moich wizyt w jaskiniach góry Połom, góry Miłek i w pozostałych jaskiniach Sudetów Zachodnich. Ukazują one jaskinie jeszcze istniejące i te zniszczone, po których jedyną pamiątką są fotografie. Zauroczony podziemnym światem Gór Kaczawskich z determinacją dokumentowałem odkrywane jaskinie, fotografując je w warunkach skrajnie trudnych, by chociaż w zapisie fotograficznym zachować ich wspaniałość. Ukazanie polskiemu społeczeństwu jaskiń nieistniejących i tych jeszcze nie zniszczonych  jest moją powinnością.  Zapraszam do obejrzenia tego bajecznego świata.

Marian Bochynek

 

  Marian Bochynek – z wykształcenia leśnik. Z wykonywanych zawodów: leśnik, rolnik, arborysta, alpinista przemysłowy, fotograf przyrody, instruktor fotografii,  przewodnik górski i pilot wycieczek. Z zamiłowania alpinista, grotołaz, podróżnik, botanik …

Realizując swoje zamiłowania odwiedził dziesiątki krajów na pięciu kontynentach, miedzy innymi: Gruzję, Tybet, Nepal, Kyrgyzstan, Tadżykistan, Tanzanię, Ekwador, Peru, Indonezję, Nową Gwineę….

Twórca wystaw fotograficznych prezentowanych ponad 80 razy w Polsce, Austrii, Estonii, Gruzji, Niemczech i w Ukrainie. Autor monografii – albumu Jaskinie krasowe Sudetów Zachodnich, albumu Skalny świat Rudaw Janowickich, Panoram rysunkowych Sudetów Zachodnich i współautor innych publikacji takich jak Flora Śląska, Przewodnik turystyczny – Kraina Ducha Gór

O swoich wyprawach, podróżach, o przyrodzie opowiadał w licznych prezentacjach i prelekcjach setki razy wygłaszanych w miastach Dolnego Śląska, a także  w czasie imprez ogólnopolskich, gdzie wielokrotnie był nagradzany, między innymi w Speleokonfrontacjach.

Posiadając trzynastohektarowe gospodarstwo rolne w Rudawach Janowickich realizuje chroniące przyrodę programy rolnośrodowiskowe.